Paliwo z Rosji jeszcze bardziej opłacalne
Podwyższenie akcyzy na olej napędowy spowoduje, że jeszcze bardziej będzie się opłacało przywozić paliwo z Obwodu Kaliningradzkiego. W Rosji jest ono tańsze o ponad dwa złote za litr.
Stanieje gaz na Białorusi, kraj Łukaszenki w objęciach Rosji
Białoruś zapłaci prawie dwa razy mniej za gaz. "Aleksander Łukaszenko odczepił się od Europy i skończył wojnę gazową z Rosją" - piszą rosyjskie "Wiedomosti". W zamian Mińsk oddaje Gazpromowi pełną kontrolę nad Biełtransgazem, który zarządza gazociągami na Białorusi.
“Nieuczciwi mogli na akcjach KGHM-u zarobić dwa razy”
Premier dał nieuczciwym inwestorom aż dwie okazje do zarobienia na akcjach KGHM-u. Tak analitycy komentują piątkowe expose premiera, w którym zapowiedział nowy podatek od wydobycia miedzi.
Susza daje się we znaki Słowakom
Tylko dwa razy - w 1908 i 1959 roku - jesień była na Słowacji tak sucha, jak ta mijająca. W niektórych rejonach u naszych południowych sąsiadów nie padało ponad trzy miesiące i nic nie wskazuje na to, żeby miało się coś zmienić.
Ruch “Okupuj Wall Street” wymyka się spod kontroli
Po dwóch miesiącach spokoju protesty w ramach "Okupuj Wall Street" przybierają na sile. Nie ma dnia bez bijatyk i starć z policją. W sumie aresztowano już ponad dwa tysiące osób. Młodzi Amerykanie chcą natychmiastowych zmian.
Rostowski: W grudniu trafi do Sejmu projekt budżetu na przyszły rok
"Projekt przyszłorocznego budżetu trafi do Sejmu w przyszłym miesiącu" - zapewnił Jacek Rostowski. Minister finansów powtórzył, że jego resort pracuje nad trzema wariantami budżetu. Dwa z nich zakładają wzrost gospodarczy w wysokości 3,5 lub 2,5 proc. Trzeci wariant - "recesyjny" - mówi o spadku PKB o 1 proc.
Neutrina nadal szybsze od światła
Blisko dwa miesiące po ogłoszeniu sensacyjnych doniesień o tym, że neutrina mogą poruszać się szybciej, niż światło, naukowcy pracujący w ramach projektu OPERA potwierdzają tamte obserwacje. We wrześniu poinformowano, że neutrina pochodzące z akceleratora w laboratorium CERN w Genewie przybywają do detektora w laboratorium Gran Sasso około 60 nanosekund wcześniej, niż powinny. Wyniki kolejnych badań przynoszą identyczne wnioski.
EBC musi stracić cnotę niezależności
Rozwój wydarzeń na rynkach nie pozostawia wątpliwości. Kryzys wszedł w fazę, w której Europejski Bank Centralny musi stracić cnotę niezależności i spróbować odegrać rolę ostatniej instancji.
Grecki dramat trwający od dwóch lat obnażył nieporadność unijnych instytucji i polityków. Pociągnął za sobą kolejne kraje, uderzając w największe gospodarki kontynentu i siejąc strach na świecie, Stanów Zjednoczonych nie wyłączając. W ostatnich dniach europejscy politycy i instytucje pochowały głowy w piasek i zachowują się tak, jakby na rozwiązanie narastających problemów miały kolejne dwa lata. Czas liczyć teraz jednak trzeba nie w latach, ale tygodniach. O ile jeszcze niedawno zdawało się, że bankructwo Grecji lub jej wypchnięcie poza strefę euro uratuje sytuację, to teraz nikt nie ma wątpliwości, że to nie wystarczy. Lada chwila możemy mieć do czynienia z powtórką scenariusza Lehman Brothers. W tej sytuacji upieranie się przy koncepcji niezależności Europejskiego Banku Centralnego, forsowanej przez kanclerz Angelę Merkel, wygląda jak trwanie w bezruchu w łodzi nabierającej wody. Jeszcze chwila a będzie konieczna kolejna skoordynowana akcja głównych banków centralnych świata, by nie utonąć w kryzysie.
Nawet jeśli taki obraz wydaje się przerysowany, inwestorzy muszą się z nim zmierzyć. I mierzą się tak po raz kolejny. Biorąc pod uwagę powagę sytuacji miejsca do spadku indeksów jest jeszcze sporo. Trudno bowiem sądzić, że trwające od lipca do września zniżki uwzględniły czarny scenariusz, realizujący się w ostatnich tygodniach, a październikowa fala wzrostów zapoczątkowała nową hossę.
W czwartek byki na głównych europejskich parkietach starały się otrząsnąć po przedpołudniowych spadkach, przekraczających w Paryżu i Frankfurcie 2 proc. Udało się to jedynie częściowo. Ostatecznie CAC40 spadł o 1,8 proc. a DAX o 1,1 proc. Była to kolejna sesja, wytyczająca krótkoterminową tendencję. Spadkową. Jeśli w najbliższym czasie nie stanie się cud, korygowanie zawiedzionych nadziei może cofnąć indeksy o kilkanaście procent, w okolice wrześniowych dołków.
Seria dobrych danych z amerykańskiej gospodarki pozwoliła indeksom na Wall Street utrzymać się w okolicy środowego zamknięcia jedynie przez pierwszą część sesji. W drugiej przewaga niedźwiedzi była bezdyskusyjna. Dow Jones spadł o 1,1 proc., a S&P500 o 1,7 proc. W ciągu dnia zniżka przekraczała 2 proc. S&P500 przez moment zbliżył się do 1200 punktów, poziomu osiągniętego 1 listopada, po tąpnięciu spowodowanym pomysłem greckiego referendum. Przełamanie tego poziomu będzie miało fatalne dla byków konsekwencje.
Notowania kontraktów terminowych sugerują, że dzisiejsza sesja rozpocznie się od kontynuacji przeceny. Pochodne na Dow Jones"a, S&P500 i DAX-a traciły po 0,3 proc. Przebieg handlu w Azji także nie doda europejskim bykom skrzydeł. Nikkei stracił 1,2 proc. Na godzinę przed końcem handlu po ponad 2 proc. traciły indeksy w Szanghaju, na Tajwanie i w Korei.
Fiskus sprawniej wyłapuje nieprawidłowości
Dziennik Gazeta Prawna przeprowadził sondę w 16 izbach skarbowych, z której wynika, że w pierwszym półroczu tego roku, w niektórych urzędach skarbowych przeprowadzono dwa razy więcej e-kontroli niż w całym 2010 r.
W wielu przypadkach ich skuteczność jest większa niż przy prowadzeniu czynności tradycyjnych
Nowe narzędzia elektroniczne pozwalają szybko skontrolować nie tylko tysiące faktur, ale też dane dotyczące kontrahentów podatnika. Skraca to czas i podnosi efektywność. Więcej niż co druga kontrola kończy się wykryciem nieprawidłowości.
“W dyskotekach na Wielopolu liczyła się kasa, a nie bezpieczeństwo”
"Liczyła się tylko kasa, a nie bezpieczeństwo ludzi bawiących się w klubach" - tak o byłych już dyskotekach przy Wielopolu 15 w Krakowie mówią ich pracownicy. Prawie dwa tygodnie temu zawaliły się tam schody, 29 osób zostało rannych a prawie 2 tysiące trzeba było ewakuować. Po wypadku wyszło na jaw, że właściciel kamienicy nie miał zgody na prowadzenie w budynku klubów muzycznych a sam stan techniczny nieruchomości był opłakany.