Rosja: Możliwa wojna na Morzu Kaspijskim?
Rywalizacja o dostawy gazu ziemnego do Europy może doprowadzić do wojny na Morzu Kaspijskim, którego podział jest przedmiotem sporu między leżącymi nad nim państwami - ostrzega "Niezawisimaja Gazieta", uważana za odzwierciedlającą poglądy rosyjskiego MSZ.
EBC musi stracić cnotę niezależności
Rozwój wydarzeń na rynkach nie pozostawia wątpliwości. Kryzys wszedł w fazę, w której Europejski Bank Centralny musi stracić cnotę niezależności i spróbować odegrać rolę ostatniej instancji.
Grecki dramat trwający od dwóch lat obnażył nieporadność unijnych instytucji i polityków. Pociągnął za sobą kolejne kraje, uderzając w największe gospodarki kontynentu i siejąc strach na świecie, Stanów Zjednoczonych nie wyłączając. W ostatnich dniach europejscy politycy i instytucje pochowały głowy w piasek i zachowują się tak, jakby na rozwiązanie narastających problemów miały kolejne dwa lata. Czas liczyć teraz jednak trzeba nie w latach, ale tygodniach. O ile jeszcze niedawno zdawało się, że bankructwo Grecji lub jej wypchnięcie poza strefę euro uratuje sytuację, to teraz nikt nie ma wątpliwości, że to nie wystarczy. Lada chwila możemy mieć do czynienia z powtórką scenariusza Lehman Brothers. W tej sytuacji upieranie się przy koncepcji niezależności Europejskiego Banku Centralnego, forsowanej przez kanclerz Angelę Merkel, wygląda jak trwanie w bezruchu w łodzi nabierającej wody. Jeszcze chwila a będzie konieczna kolejna skoordynowana akcja głównych banków centralnych świata, by nie utonąć w kryzysie.
Nawet jeśli taki obraz wydaje się przerysowany, inwestorzy muszą się z nim zmierzyć. I mierzą się tak po raz kolejny. Biorąc pod uwagę powagę sytuacji miejsca do spadku indeksów jest jeszcze sporo. Trudno bowiem sądzić, że trwające od lipca do września zniżki uwzględniły czarny scenariusz, realizujący się w ostatnich tygodniach, a październikowa fala wzrostów zapoczątkowała nową hossę.
W czwartek byki na głównych europejskich parkietach starały się otrząsnąć po przedpołudniowych spadkach, przekraczających w Paryżu i Frankfurcie 2 proc. Udało się to jedynie częściowo. Ostatecznie CAC40 spadł o 1,8 proc. a DAX o 1,1 proc. Była to kolejna sesja, wytyczająca krótkoterminową tendencję. Spadkową. Jeśli w najbliższym czasie nie stanie się cud, korygowanie zawiedzionych nadziei może cofnąć indeksy o kilkanaście procent, w okolice wrześniowych dołków.
Seria dobrych danych z amerykańskiej gospodarki pozwoliła indeksom na Wall Street utrzymać się w okolicy środowego zamknięcia jedynie przez pierwszą część sesji. W drugiej przewaga niedźwiedzi była bezdyskusyjna. Dow Jones spadł o 1,1 proc., a S&P500 o 1,7 proc. W ciągu dnia zniżka przekraczała 2 proc. S&P500 przez moment zbliżył się do 1200 punktów, poziomu osiągniętego 1 listopada, po tąpnięciu spowodowanym pomysłem greckiego referendum. Przełamanie tego poziomu będzie miało fatalne dla byków konsekwencje.
Notowania kontraktów terminowych sugerują, że dzisiejsza sesja rozpocznie się od kontynuacji przeceny. Pochodne na Dow Jones"a, S&P500 i DAX-a traciły po 0,3 proc. Przebieg handlu w Azji także nie doda europejskim bykom skrzydeł. Nikkei stracił 1,2 proc. Na godzinę przed końcem handlu po ponad 2 proc. traciły indeksy w Szanghaju, na Tajwanie i w Korei.
Jarosław Wałęsa: Witałem się z kostuchą, udało mi się oszukać śmierć
"Witałem się z kostuchą. Na szczęście udało mi się oszukać śmierć i to samo w sobie było cudem" - powiedział Jarosław Wałęsa. Europoseł podziękował wojskowym lekarzom, którzy opiekowali się nim po wypadku motocyklowym na początku września. Lekarze zapewniali, że pacjent już chodzi.
Jarosław Wałęsa: Udało mi się oszukać śmierć
"Witałem się z kostuchą. Na szczęście udało mi się oszukać śmierć i to samo w sobie było cudem" - powiedział Jarosław Wałęsa. Europoseł podziękował wojskowym lekarzom, którzy opiekowali się nim po wypadku motocyklowym na początku września. Lekarze zapewniali, że pacjent już chodzi.
Nabierz rozpędu..
W PROGRAMIE SZKOLENIA:
Wstęp
Jak działa trójjedyny mózg i jak panujące w nim konflikty wpływają na podejmowanie decyzji i działań?
Przenoszenie uwagi z tego, czego chcemy uniknąć na to, co chcemy osiągnąć.
Jak przestać żyć według paradygmatów przeszłości, a zacząć faktycznie kreować przyszłość?
3...
źródło: Nabierz rozpędu..
Pawlak: Kosiniak-Kamysz kandydatem na ministra pracy
Potwierdzają się informacje RMF FM o kandydacie PSL na ministra pracy i polityki społecznej. Będzie nim Władysław Kosiniak-Kamysz. Waldemar Pawlak poinformował również, że jego partia utrzyma dotychczasowe resorty.
Ile zarabia pracownik tymczasowy
Średnia płaca za godzinę pracy pracownika tymczasowego to 12,93 zł. Polskie Forum HR przyjrzało się zarobkom 80 tys. pracowników tymczasowych zatrudnionych w zrzeszonych w nim dziesięciu agencjach pracy. Na najwyższe płace mogą liczyć pracownicy wykonujący pracę w województwach mazowieckim (15,20 zł. za godzinę), podkarpackim, dolnośląskim i małopolskim (ponad 13 zł.). Najniższe są stawki w województwach warmińsko-mazurskim, świętokrzyskim i lubelskim (od 11,34 do 10,61 zł.). Wynagrodzenie pracowników tymczasowych zależy, oczywiście, od stanowiska. Osoby zatrudniane jako specjaliści lub starsi specjaliści mogą liczyć średnio na 15,11 zł. za godzinę. Najwięcej zarabiają inżynierowie - prawie 35 zł. Średnia stawka dla specjalistów od zarządzania i organizacji wynosiła nieco mniej, bo około 27 zł. Analitycy systemowi i specjaliści do spraw rozwoju aplikacji komputerowych w pierwszym kwartale 2011 r. zarabiali średnio 20 zł, a analitycy finansowi i specjaliści ds. zarządzania zasobami ludzkimi około 18 zł.
źródło: Ile zarabia pracownik tymczasowy
Polityka znów może namieszać na rynkach
Grecka opozycja chce wyborów, a rząd szuka konsensusu, we Włoszech narasta niechęć do premiera Berlusconiego. Spadają ceny włoskich obligacji, zwiększając niebezpiecznie koszty zadłużenia.
W tym tygodniu na głównych giełdach europejskich będą się ważyć losy przełamanego niedawno oporu z połowy sierpnia. DAX zakończył piątkową sesję niemal dokładnie na jego poziomie, czyli minimalnie poniżej 6 tys. punktów. W poprzedni piątek, 28 października był 350 punktów wyżej. Gdy wydawało się, że droga do dalszej zwyżki została otwarta, a ewentualna korekta będzie łagodna, niedźwiedzie odzyskały siły. Pomógł im nie tylko premier Papandreu, ale także seria gorszych danych makroekonomicznych, rozczarowanie wynikami szczytu państw G20 oraz coraz bardziej niepokojąca sytuacja Włoch i kłopoty ze znalezieniem chętnych do wzmocnienia Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej. Te czynniki będą działały także w najbliższych dniach. Niejednoznacznie zinterpretowana zastała zaskakująca decyzja EBC o obniżeniu stóp procentowych. Z jednej strony to bardzo konkretny krok, zmierzający do pobudzenia słabnącej gospodarki, z drugiej zaś sygnał, że nie jest z nią zbyt dobrze. WIG20 o sierpniowy szczyt ledwie się otarł. Bykom zabrakło do spotkania z nim kilkunastu punktów. Dwukrotnie podejmowane próby zbliżenia się do 2450 punktów zakończyły się niepowodzeniem. Podaż za każdym razem wyraźnie się uaktywniała. Nie wróży to najlepiej, ale też nie wszystko jeszcze stracone. Ewentualna spadkowa korekta nie może być jednak zbyt głęboka.
Piątkowa sesja na Wall Street przyniosła umiarkowane spadki indeksów. Dow Jones stracił 0,5 proc., znów spadając poniżej 12 tys. punktów. S&P500 zniżkował o 0,6 proc. i znalazł się nieznacznie poniżej sierpniowego szczytu. Jego sytuacja wygląda jednak nieco lepiej, niż w przypadku DAX-a. Byki za oceanem zdają się mieć więcej sił, niż ich europejscy koledzy. S&P500 w ciągu dnia zniżkował o 1,8 proc., jednak ostatecznie skala strat okazała się znacznie mniejsza.
W pierwszych dniach tygodnia dominować będą dane makroekonomiczne z Europy. Poznamy dynamikę sprzedaży detalicznej w strefie euro i produkcji przemysłowej oraz eksportu i importu w Niemczech. Środa i czwartek to dni chińskie. Oczekuje się wyraźnego spadku tempa inflacji z 6,1 do 5,5 proc. Gdyby tak się stało, nad rynkiem przestałaby wisieć presja zaostrzania polityki pieniężnej. Istotne też będą informacje o dynamice sprzedaży detalicznej, produkcji oraz eksportu i importu. Za oceanem standardowo, wnioski o zasiłek dla bezrobotnych i nastroje konsumentów. Rewelacji nie należy się spodziewać po środowym wystąpieniu szefa Fed.
Bardzo nerwowo jest na greckiej scenie politycznej, gdzie opozycja twardo żąda rezygnacji premiera Papandreu i trwają gorączkowe prace nad skleceniem choćby tymczasowej koalicji. Włoski rząd czeka głosowanie nad wotum zaufania dla premiera Berlusconiego. Dziś spotykają się też ministrowie finansów krajów strefy euro, a we wtorek odbędzie się posiedzenie szefów resortów wszystkich państw europejskich.
Są już pierwsze pozwy o umowy antykryzysowe
Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnie, czy pracownicy z więcej niż dwuletnimi umowami terminowymi mogą się starać o etaty na czas nieokreślony. Pozew złożony przeciwko gliwickiej spółce energetycznej świadczy o tym, że pracownicy zamierzają wykorzystać niedoskonałości ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, tzw. ustawy antykryzysowej (DzU z 2009 r. nr 125, poz. 1035). Chodzi o przewidzianą w niej zasadę, że od 22 sierpnia 2009 r. do końca 2011 r. pracodawca nie może zawierać z pracownikiem umów terminowych, które łącznie przekraczają 24 miesiące. Problem w tym, że ustawa mówi wprost: ta zasada ma zastosowanie także do umów zawartych przed jej wejściem w życie. Z tej luki skorzystała pracownica śląskiej spółki, gdy skończyła się jej druga umowa na czas określony. Złożyła pozew do sądu o dopuszczenie do pracy. Powołała się w nim na art. 35113 ustawy antykryzysowej. Stwierdziła, że jej łączny okres zatrudnienia w spółce wynosił cztery lata, więc przekraczał przewidziany w ustawie limit 24 miesięcy. Zażądała uznania terminu końcowego umowy za niezastrzeżony w myśl art. 94 w związku z art. 116 kodeksu cywilnego i uznanie, że jej umowa terminowa przekształciła się w bezterminową.
Optymalizacja bilansowa i podatkowa przedsiębiorstwa w dobie kryzysu gospodarczego w świetle istniejącego prawa
PROGRAM:
1. Optymalizacja podatkowa – jako czynnik pozwalający wykorzystać istniejące prawo, aby zgodnie z nim w sposób korzystny ukształtować politykę podatkową przedsiębiorstwa.
2. Środki trwałe i ich amortyzacja w okresie kryzysu gospodarczego.
1. Dokumentacja związana z...
źródło: Optymalizacja bilansowa i podatkowa przedsiębiorstwa w dobie kryzysu gospodarczego w świetle istniejącego prawa