Tymoszenko jest w bardzo ciężkim stanie
Stan zdrowia skazanej na 7 lat więzienia i przetrzymywanej od sierpnia w areszcie Julii Tymoszenko jest bardzo ciężki - poinformowała w ukraińska rzeczniczka praw człowieka Nina Karpaczowa. Według niej, była premier tego kraju nie wstaje z łóżka.
EBC musi stracić cnotę niezależności
Rozwój wydarzeń na rynkach nie pozostawia wątpliwości. Kryzys wszedł w fazę, w której Europejski Bank Centralny musi stracić cnotę niezależności i spróbować odegrać rolę ostatniej instancji.
Grecki dramat trwający od dwóch lat obnażył nieporadność unijnych instytucji i polityków. Pociągnął za sobą kolejne kraje, uderzając w największe gospodarki kontynentu i siejąc strach na świecie, Stanów Zjednoczonych nie wyłączając. W ostatnich dniach europejscy politycy i instytucje pochowały głowy w piasek i zachowują się tak, jakby na rozwiązanie narastających problemów miały kolejne dwa lata. Czas liczyć teraz jednak trzeba nie w latach, ale tygodniach. O ile jeszcze niedawno zdawało się, że bankructwo Grecji lub jej wypchnięcie poza strefę euro uratuje sytuację, to teraz nikt nie ma wątpliwości, że to nie wystarczy. Lada chwila możemy mieć do czynienia z powtórką scenariusza Lehman Brothers. W tej sytuacji upieranie się przy koncepcji niezależności Europejskiego Banku Centralnego, forsowanej przez kanclerz Angelę Merkel, wygląda jak trwanie w bezruchu w łodzi nabierającej wody. Jeszcze chwila a będzie konieczna kolejna skoordynowana akcja głównych banków centralnych świata, by nie utonąć w kryzysie.
Nawet jeśli taki obraz wydaje się przerysowany, inwestorzy muszą się z nim zmierzyć. I mierzą się tak po raz kolejny. Biorąc pod uwagę powagę sytuacji miejsca do spadku indeksów jest jeszcze sporo. Trudno bowiem sądzić, że trwające od lipca do września zniżki uwzględniły czarny scenariusz, realizujący się w ostatnich tygodniach, a październikowa fala wzrostów zapoczątkowała nową hossę.
W czwartek byki na głównych europejskich parkietach starały się otrząsnąć po przedpołudniowych spadkach, przekraczających w Paryżu i Frankfurcie 2 proc. Udało się to jedynie częściowo. Ostatecznie CAC40 spadł o 1,8 proc. a DAX o 1,1 proc. Była to kolejna sesja, wytyczająca krótkoterminową tendencję. Spadkową. Jeśli w najbliższym czasie nie stanie się cud, korygowanie zawiedzionych nadziei może cofnąć indeksy o kilkanaście procent, w okolice wrześniowych dołków.
Seria dobrych danych z amerykańskiej gospodarki pozwoliła indeksom na Wall Street utrzymać się w okolicy środowego zamknięcia jedynie przez pierwszą część sesji. W drugiej przewaga niedźwiedzi była bezdyskusyjna. Dow Jones spadł o 1,1 proc., a S&P500 o 1,7 proc. W ciągu dnia zniżka przekraczała 2 proc. S&P500 przez moment zbliżył się do 1200 punktów, poziomu osiągniętego 1 listopada, po tąpnięciu spowodowanym pomysłem greckiego referendum. Przełamanie tego poziomu będzie miało fatalne dla byków konsekwencje.
Notowania kontraktów terminowych sugerują, że dzisiejsza sesja rozpocznie się od kontynuacji przeceny. Pochodne na Dow Jones"a, S&P500 i DAX-a traciły po 0,3 proc. Przebieg handlu w Azji także nie doda europejskim bykom skrzydeł. Nikkei stracił 1,2 proc. Na godzinę przed końcem handlu po ponad 2 proc. traciły indeksy w Szanghaju, na Tajwanie i w Korei.
“W dyskotekach na Wielopolu liczyła się kasa, a nie bezpieczeństwo”
"Liczyła się tylko kasa, a nie bezpieczeństwo ludzi bawiących się w klubach" - tak o byłych już dyskotekach przy Wielopolu 15 w Krakowie mówią ich pracownicy. Prawie dwa tygodnie temu zawaliły się tam schody, 29 osób zostało rannych a prawie 2 tysiące trzeba było ewakuować. Po wypadku wyszło na jaw, że właściciel kamienicy nie miał zgody na prowadzenie w budynku klubów muzycznych a sam stan techniczny nieruchomości był opłakany.
Lubin: Stan nauczyciela z raną kłutą nie pozwala na przesłuchanie
Nauczyciel z raną kłutą z Zespołu Szkół Zawodowych w Lubinie jest już po operacji - dowiedziała się reporterka RMF FM Barbara Zielińska. Stan pedagoga jest ciężki, nie wiadomo kiedy lekarze zezwolą policji na przesłuchanie mężczyzny. Nauczyciel trafił do szpitala po awanturze z dyrektorką szkoły.
Prawo zamówień publicznych dla kontrolerów. Nowelizacja ustawy kontrola zamówień publicznych ex-ante – ex-post nieprawidłowości sposób kontroli i wykrywania nieprawidłowości w projektach. Naruszenie dyscypliny finansów publicznych
Zakres:
Dzień I – poniedziałek, 12 grudnia:
do godz. 13.00 – kwaterowanie uczestników szkolenia
13.00-14.00 – obiad
14.00-18.00 zajęcia wg następującego harmonogramu:
1. Wprowadzenie – aktualny stan prawny wraz z zestawieniem najważniejszych aktów około-ustawowych koniecznych...
źródło: Prawo zamówień publicznych dla kontrolerów. Nowelizacja ustawy kontrola zamówień publicznych ex-ante - ex-post nieprawidłowości sposób kontroli i wykrywania nieprawidłowości w projektach. Naruszenie dyscypliny finansów publicznych
Wielkopolska: Do wtorku strażacy będą dogaszać pożar hali
Do worku może potrwać dogaszanie pożaru w Zakładzie Utylizacji Odpadów w Czempiniu w Wielkopolsce. Ranne zostały nie trzy, jak wcześniej podawano, a cztery osoby. Stan dwóch jest poważny.
Branża PR ma się dobrze
Aktualny stan
Jak podaje ICCO przyczyn wzrostu należy upatrywać się w stabilizacji finansowej budżetów klientów oraz wprowadzonych podczas kryzysu zmianach (cięcia kadry, zmniejszenie wydatków), a także w umiejętnym wykorzystywaniu nabytych podczas niego doświadczeń. Światowy kryzys gospodarczy, chociaż przyniósł 20 proc. spadek wydatków na działania Public Relations, nie wpłynął destrukcyjnie na rynek, powodując jego zepsucie czy też masowe bankructwa.
Kondycja polskiego Public Relations naturalnie zależna jest od stanu polskiej gospodarki. Ta z kolei będzie rozwijała się w w tempie 3,9 do 4,1 proc. jak prognozuje Komisja Europejska oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju. Znaczący wpływ na rozwój branży PR ma również duża liczba konkurujących ze sobą podmiotów. Taka sytuacja wymusza na agencjach i firmach nieustanne podnoszenie poziomu oferowanych usług i obsługi klienta, co z kolei pozytywnie wpływa na wzmacnianie pozycji polskiego PRu. Ogólne polepszenie gospodarcze, a także coraz wyższa świadomość istoty działań Public Relations wśród potencjalnych klientów znacząco wpływa na zwiększanie oraz rozszerzanie działań firm w zakresie komunikacji.
Jak podaje Puls Biznesu na podstawie badań przeprowadzonych przez Związek Firm Public Relations 35 proc. ankietowanych szefów 30 czołowych polskich firm PR największe szanse rozwoju dostrzega właśnie w rosnącej świadomości klientów na temat branży. Następnym najczęściej wskazywanym czynnikiem jest koniunktura gospodarcza i inwestycje zagraniczne (19 proc.), rozwój i wzrost roli internetu oraz social media (11 proc) znajdują się na trzecim miejscu w rankingu. Na ostatnich miejscach znalazły się: wzrost jakości świadczonych usług (7 proc.) i wzrost znaczenia komunikacji wewnętrznej (6 proc.). Według ICCO rok 2011 przynieść ma dziesięcioprocentowe zwiększenie dochodu.
Polska lokalnie i globalnie
Prognozy dotyczące polskiego rynku Public Relations są wyższe od tych dotyczących innych rynków lokalnych. Planowany wzrost dla Czech to 5 do 10 proc., dochody niemieckiego rynku utrzymają się na obecnym poziomie lub nieznacznie wzrosną, dochód Słowacji nie ulegnie zmianom. Najbardziej optymistyczne prognozy dotyczą rynków PR Rosji, Brazyli i Indii (20 proc.). Polska w perspektywie globalnej znajduje się na znajduje się on na 10 miejscu pod względem wielkości sprzedaży (ICCO).
Analiza KMPG Audyt przeprowadzona w roku 2010 dotycząca przychodów pochodzących ze sprzedaży usług PR wskazała na pięć agencji, które osiągnęły przychody powyżej 10 mln złotych, były to: Partner of Promotions, Euro RSCG Sensors, Profile, Ciszewski PR (Grupa) oraz Hill & Knowlton Poland. Branże, które w roku 2010 generowały najwięcej zleceń to (wg ZFPR): FMCG 23 proc., bankowość i finanse 14 proc., energetyka 10 proc., farmacja 10 proc. i inne. Najczęściej sprzedawane usługi to: media relations, strategie komunikacyjne, realizacje kampanii.
Trendy w mediach
Badanie Worldcom PR Group EMEA dt. trendów potwierdziło rosnące znaczenie nowych mediów, podkreślając, jednak, wciąż silną pozycję mediów tradycyjnych. Około 96 proc. Polaków ogląda telewizję, średnio spędzając przed nią 60 minut dziennie. 91,9 proc. słucha radia, co stanowi spadek o 0,5p.p. w stosunku do roku poprzedniego. Popularność prasy stale maleje. Połowa Polaków korzysta z Internetu, który wciąż pozostaje medium o najwyższym tempie rozwoju. Raport MPG podaje, że w roku 2010 korzystanie z Internetu deklarowało 52,2 proc. Polaków, czyli o 3p.p. więcej, niż rok wcześniej. Typowy użytkownik Internetu spędza średnio 111 minut dziennie używając owego medium, czyli o 9 proc. dłużej, niż w roku 2009. Warto wspomnieć o Social Media, które pomimo bycia stosunkowo nową platformą komunikacyjną z roku na rok zyskują coraz większą popularność. Jak podaje Social Media Manual stworzony przez Interactive Research Center: „12 milionów osób odwiedza Naszą Klasę (wg Megapanel PBI/Gemius), 4,2 mln posiada konta na Facebooku (wg SocialBakers); 34% internautów jest aktywnych na forach i grupach dyskusyjnych (wg CBOS), a 16% prowadzi blogi (wg ARC Rynek i Opinia) (…)”. Youtube liczy sobie kilka milionów użytkowników, nie są znane dokładne dane co do ilości osób korzystających z forów internetowych, serwisów multimedialnych i innych. Branża Public Relations dostrzega potencjał tkwiący w Social Media angażując coraz więcej działań w jego zakresie. 81 proc. ankietowanych przedsiębiorców prowadzi lub zlecała prowadzenie działań komunikacyjnych dotyczących obszaru Social Media, 94, 4% uważa, że takie działania sprzyjają realizacji celów marketingowych ( Interactive Research Center).
Prognozy dla branży
Prognozy dotyczące branży Public Relations są optymistyczne. Przewidywany jest systematyczny wzrost. Według badań Związku Firm Public Relations niemal 80 proc. respondentów uważa, że ich branża rośnie. Co piąta osoba ocenia sytuację jako stabilną, tendencji spadkowej nie zauważa żaden z ankietowanych.
źródło: Branża PR ma się dobrze
Zły stan zdrowia Julii Tymoszenko, “nie może chodzić”
Pogorszył się stan zdrowia przebywającej od trzech miesięcy w areszcie Julii Tymoszenko. Poinformował o tym adwokat byłej premier Ukrainy.
Czego boją się kibice przed Euro 2012? Stanu dróg i chuligańskich wybryków
"Boję się o stan waszej infrastruktury i wybryków na tle rasistowskim"- mówią mieszkańcy Londynu z którymi rozmawiał korespondent RMF FM. Za 211 dni w Polsce ruszy Euro 2012.
Czego boją się kibice przed Euro 2012?
"Boję się o stan waszej infrastruktury i wybryków na tle rasistowskim"- mówią mieszkańcy Londynu z którymi rozmawiał korespondent RMF FM. Za 211 dni w Polsce ruszy Euro 2012.